sobota, 8 grudnia 2007

ibis


Mój Misiek był chory i leżał w łóżeczku, i przyszedł doń dziuniek, "Jak się masz Misieczku?"
....I Miśkowi zrobiło się dobrze....
a z Miśkiem był Chomik i Chomiczówka, i wszyscy bawili się wyśmienicie, i nawet nie zapomniano o biednym Zwierzaczku, którego przytuliła jakaś przyjazna pacha...
hmmm...
fajnie było




Brak komentarzy:

moon