niedziela, 23 marca 2008

...dom...


sytuacja domu staje się coraz bardziej dramatyczna. juz dawno przestal być bezpiecznym miejscem, w którym ktoś mógłby znaleźć schronienie, ciekawe jak to się wszystko skończy...?

3 komentarze:

Misiek pisze...

no wlasnie....o co w tym domu chodzi? czyzby rysio sie wprowadzil, zalegly sie mrowki faraona, czy moze chomik poszedl do sklepu po nowa pomade??? nie moge sie doczekac nastepnego odcinka:)

truten pisze...

opowiadanie kiedys takie bylo... o dwoch ludziach i domie takim co to skrzypi. :)

domokrążca pisze...

ale ja i tak nic wam nie powiem.. wszystko musi samo wyjsc:)

moon